Menu

KIEDRZYŃSKI WITOLD

ur. 10.01.1924 - zm. 21.09.2014

W środę 24 września 2014 roku na Cmentarzu Komunalnym pożegnaliśmy 90-letniego porucznika Witolda Michała Ostoję Kiiedrzyńskiego, ps. Czarny, jednego z ostatnich żołnierzy legendarnego pułkownika Andrzeja Hedy "Szarego".

Witold Kiedrzyński urodził się 10 stycznia 1924 r. w Rzucowie na Kielecczyźnie. Jego ojciec Gustaw herbu Ostoja Kiedrzyński był tu właścicielem odlewni żeliwa. Witold miał dwóch braci: Andrzeja i Bogdana. W 1936 r. zmarła im matka, a w 1943 r.-ojciec. Aresztowany przez Niemców trafił do obozu pracy, skąd uciekł do walczącego w lasach świętokrzyskich oddziału Armii Krajowej majora Hedy. Po wojnie Witold Kiedrzyński znalazł się w Łodzi, gdzie w 1951 r. ożenił się z Marią Godowską. Nękany przez UB przeniósł się z żoną i dziećmi (miał córkę i syna) do Stalowej Woli, gdzie jego wuj był jednym z dyrektorów w HSW. Witold pracował w dziale finansowym Huty, uzyskując dyplom magistra prawa na UMCS w Lublinie. Potem pracował w OBRMZiT, gdzie był głównym księgowym. Na emeryturę odszedł w 1989 r. –Tato bardzo interesował się historią, polityką, a także...jazzem nowo-orleańskim. Po wojennych przeżyciach był bardzo uczulony na ludzką krzywdę, a przez lata wspomagał datkami osierocone dzieci. Kochał życie i cieszył się nim do końca. Przez lata utrzymywał też kontakty z kolegami z partyzantki, jeżdżąc w Świętokrzyskie na spotkania organizowane na Wykusie, czyli wzniesieniu, gdzie kiedyś były partyzanckie bazy - wspomina syn, Jacek Kiedrzyński. Witold Kiedrzyński odznaczony był m.in. Krzyżem Walecznych, Krzyżem Partyzanckim i Krzyżem Armii Krajowej. Zmarł 21 września w Stalowej Woli.


Lokalizacja grobu: IV / G / 7